Zabójstwo (art. 148) – Przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu

Od wieków morderstwo uznawane było za najgorszą zbrodnię, jakiej może dopuścić się człowiek w stosunku do drugiego człowieka. Intencjonalne zadanie śmierci innej osobie potępiane jest nie tylko w porządkach prawnych wszystkich państw świata, ale także przez zdecydowaną większość systemów etycznych czy religijnych. Polska szczęśliwie jest jednym z krajów o najniższym wskaźniku zabójstw na świecie – pod tym względem jest w naszym kraju jest wyjątkowo bezpiecznie. W 2018 roku odnotowano w Polsce 277 zabójstw (dla porównania na podobnie zaludnionej Ukrainie w 2017 roku było ich aż 2751!).

Zabójstwo – czym jest?

Zabójstwo to przestępstwo opisane w artykule 148 Kodeksu karnego. Polega ono na pozbawieniu życia drugiej osoby, niezależnie od wybranego sposobu: zachowanie sprawcy musi się po prostu łączyć związkiem przyczynowo-skutkowym ze zgonem ofiary. Ważne jest też to, że zbrodnia musi być popełniona umyślnie, a więc ze świadomością swoich czynów. Samo pojęcie „człowieka” może budzić pewne kontrowersje. Na podstawie stanowiska Sądu Najwyższego, przyjmuje się, że ochronie przewidzianej w art. 148 KK podlega dziecko od momentu, w którym zacznie się jego poród (w przypadku cesarskiego cięcia – od momentu rozpoczęcia zabiegu).

Co grozi mordercy w Polsce?

Wieloletnią tradycją w prawodawstwach wielu krajów była obecność kary śmierci przewidziana za najgorsze przestępstwa m.in. za zabójstwo. W Polsce, jak i w innych krajach europejskich zarzucono stosowanie tej kary. Obecnie mordercy grozi kara pozbawienia wolności od lat 8, kara 25 lat pozbawienia wolności lub kara dożywotniego pozbawienia wolności. Osoba, która dopuściła się zabójstwa spędzi więc za kratkami minimum 8 lat, a w najcięższych przypadkach – resztę swojego życia. Z racji na wagę zbrodni, przestępcy tego rodzaju trafiają z reguły do zakładów karnych typu zamkniętego. Kodeks karny przewiduje 7 przypadków, gdy minimalną karą za zabójstwo nie będzie 8 lat, a 12. Pierwszy z nich zachodzi, gdy sprawca zabił ze szczególnym okrucieństwem. Ciężko o dokładną definicję szczególnego okrucieństwo, ale przyjmuje się, że chodzi o sytuację, gdy sprawca przed śmiercią jakkolwiek dodatkowo znęcał się nad ofiarą np. katował ją lub molestował. Drugim powodem zaostrzenia odpowiedzialności karnej jest zabójstwo w związku z wzięciem zakładnika, gwałtem lub rozbojem – chodzi o sytuacje, gdy morderstwo jest uprzednio, równolegle lub następczo „połączone” z wymienionymi przestępstwami. Trzeci przypadek to zabójstwo w związku z motywacją zasługująca na szczególne potępienie np. dla zysku materialnego, zabawy czy dla zaimponowania znajomym, a czwarty dotyczy zabójstw z użyciem materiałów wybuchowych. Minimalna kara zwiększona będzie do 12 lat także wtedy, gdy jednym czynem sprawca zabił więcej niż jedną osobę, był on wcześniej skazany za zabójstwo lub gdy jego ofiarą będzie funkcjonariusz publiczny w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych.

Lżejsza odpowiedzialność za zabójstwo – kiedy?


Paragraf 4 artykułu 148 Kodeksu karnego obniża mówi, że zabójstwo popełnione pod wpływem silnego wzburzenia emocjonalnego karane jest karą pozbawienia wolności od roku do lat 10. Chodzi o tzw. zabójstwo w afekcie, a więc poczynione pod wpływem takiego wydarzenia, które gwałtownie i niekontrolowanie burzy równowagę psychiczną sprawcy. Nie chodzi o zwykłe zdenerwowanie, ale o silne wzburzenie wywołane przez czynniki z zewnątrz. Może ono objawić się nagle lub być efektem przebywania przez bardzo długi czas w napięciu emocjonalnym i objawić się w „momencie kulminacyjnym” (np. zabójstwo tyrana domowego znęcającego się nad rodziną od wielu lat). Praktyka wyróżnia wiele sytuacji, które prowadzą do takowego wzburzenia np. nagłe odkrycie zdrady czy znęcanie się nad sprawcą. W tego typu sytuacjach obiektywne przesłanki i przepisy prawa sędzia musi połączyć ze znajomością życia codziennego, a w razie potrzeby odwołać się do opinii biegłych socjologów czy psychiatrów.

„Szczególne” zabójstwa

Artykuł 149 wskazuje, że matka, która zabija swoje dziecko w okresie porodu pod wpływem jego przebiegu ponosi odpowiedzialność zdecydowanie lżejszą od zwykłej – skazana może być na karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Chodzi przede wszystkim o silne przeżycie emocjonalne, którym towarzyszy poród i które nie zawsze objawiają się w sposób „pozytywny”. Sam „poród” powinien być rozumiany jako okres od wystąpienia pierwszych skurczy do kilku godzin po faktycznym urodzeniu dziecka, kiedy matka zwykle dochodzi do stabilności emocjonalnej. Taka sama kara przewidziana jest również za zabójstwo eutanatyczne, a więc wykonane na prośbę ofiary pod wpływem litości. W sytuacjach nadzwyczajnych sąd może nawet odstąpić od wymierzania kary. Art. 151 natomiast mówi o nakłanianiu do samobójstwa – kto doprowadzi człowieka do targnięcia się na swoje życie skazany może być na karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Dodaj komentarz